Pod nieobecność Miłosza Skarżyńskiego w meczu z KKS Kolejarz Gliwice trener Grzegorz Iwaniuk postawił na młodego Tomka Grabowskiego. Był to wielki dzień Tomka, gdyż od jego ostatniej gry zależał wynik meczu – remis albo zwycięstwo.

Tomek zagrał bardzo dobrze, przechylił szalę zwycięstwa na stronę UKS Wolej i zdobył pierwszy punkt w pierwszym singlu w III lidze.

W pozostałych meczach Kuba Papała z trenerem Grzegorzem Iwaniukiem wygrali pięknego debla. Kuba w singlu zagrał bardzo dobrze, niewiele ustępując trzeciemu w rankingu Romanowi Wiża. Drugi mecz wygrał. Rafał Komandzik grając mądrze i konsekwentnie dołożył czwarty punkt. Dwie wygrane Grzegorza Iwaniuka złożyły się na zwycięstwo 6:4 nad  Kolejarzem Gliwice.

Po raz kolejny nie zawiedli kibice, którzy swoim dopingiem wsparli rudzki zespół

Źródło: UKS Wolej Ruda Śląska

Open Facebook