W weekend rozegrano kolejny pojedynek w II lidze mężczyzn grupy 4. Grunwald podejmował szczypiornistów z Mysłowic, których w poprzedniej rundzie gładko odprawił z kwitkiem.
Wydarzenia na parkiecie pokazały jednak, że goście przyjechali do Rudy Śląskiej żądni rewanżu.
Pierwsze minuty meczu pokazały, że nie będzie to łatwe spotkanie dla „zielonych”. Do 10. minuty trwała wymiana ciosów, z której obronna ręką wyszli zawodnicy Grunwaldu. Uzyskali oni kilka bramek przewag, którą bezpiecznie dowieźli do ostatniego gwizdka pierwszej połowy.
Wydawało się zatem, że powtórzy się scenariusz z pierwszego meczu. Mysłowiczanie pokazali jednak charakter i ruszyli do odrabiania strat. Kilka razy byli bardzo blisko remisu, ale ani razu nie udało im się doprowadzić do remisu. W trudnych momentach dla miejscowych z dobrej strony pokazał się Mirosław Stogowski oraz bramkarze. Ostatecznie Grunwald pokonał MUKS Siódemkę Mysłowice i pozostaje niepokonany w drugiej rundzie rozgrywek. Przed podopiecznymi Adama Wodarskiego jeszcze dwa spotkania i trzeba będzie powoli myśleć o kolejnym sezonie…

SPR GRUNWALD RUDA ŚLĄSKA – MUKS SIÓDEMKA MYSŁOWICE 29:27 (19:15)

Open Facebook