Diablice dopiero co wróciły z turnieju Mistrzostw Polski Kobiet Rugby 7 w Poznaniu, a już trener Aleksander Oleszczuk rozpoczął przygotowania do towarzyskiego meczu otwierającego Polska Eire Festival z Amazonkami z Arklow.

Pierwszy trening w tym tygodniu poświęcony był regeneracji po wielkopolskim turnieju (rozbieganie i sauna), ale już następne poświęcone były rugby 15-osobowemu. Najpierw trochę teorii w postaci analizy poszczególnych pozycji ustawienia zawodniczek na boisku w tej „większej” formule rugby, poruszanie się bo boisku, a później taktyka gry w podziale na formacje: młyn i atak, zgranie obydwu formacji.

Rugby 15-osobowe dość znacząco różni się od rugby 7-osobowego, koneserzy rugby mówią nawet żartem, że są to dwie różne dyscypliny sportu.

Dla Diablic będzie to debiut w tej odmianie rugby” mówi trener A. Oleszczuk. „W związku z tym, musieliśmy treningi tak poprowadzić, aby zawodniczki mogły się oswoić z większą liczbą zawodniczek na placu gry, z ustawieniem na nowych pozycjach i założeniami taktycznymi gry w formacie rugby 15”.

Martyna Cebula, zawodniczka Diablic „Mamy świadomość, że w trakcie trzech, czterech treningów nie zgłębimy w pełni tajników gry w 15-tki.  Ale wiemy także doskonale, że to rugby to także szarże i młyny, jak i w 7-kach. Więcej jest może gry nogą, czyli przekopów i kopów na bramkę.”

Kapitan Diablic, Sylwia Łuksik dodaje „Wiemy, że zawodniczki z Irlandii są  z pewnością bardziej doświadczone w tej odmianie gry, bo po prostu grają w nią od początku. Górować będą nad naszym zespołem ograniem i głębszą znajomością taktyki gry. My natomiast możemy im przeciwstawić szybkość, bo to podstawowa umiejętność w grze w 7-ki. Myślę również, że nie ustępujemy im wiele w umiejętnościach indywidualnych. Równie dobrze podajemy, równie dobrze szarżujemy, może ciut gorzej gramy nogą. Ale jestem pewna, że czterokrotne medalistki Mistrzostw Polski w Rugby 7, jakimi są Diablice tanio Amazonkom skóry nie sprzedają.”

Wojciech Kołodziej, prezes rudzkiego klubu: ”Pod względem sportowym, nie będzie to dla nas łatwy mecz. Wyzwanie jest spore – po raz pierwszym zagramy w 15-tki i to od razu z zawodniczkami z Irlandii, gdzie rugby jest niezwykle popularne. Ale jeżeli chcemy polskie kobiece rugby  podnieść na wyższy poziom musimy takie próby podejmować. Choć do rugby 15-osobowego w naszym kraju w wydaniu kobiecym jeszcze daleko, kiedyś trzeba zacząć. To doskonała okazja do tego – mecz towarzyski, z drużyną dobrą, doświadczoną, ale która także ma świadomość tego, że naprzeciwko nich staną debiutantki. Nie liczymy rzecz jasna na taryfę ulgową, w rugby nie da się grać nawet w towarzyskim meczu na pół gwizdka. Ale liczymy na to, że Amazonki będą dla nas wymagającymi nauczycielkami, które mają dużo zrozumienia dla sowich uczniów. A z pewnością będzie to świetna zabawa dla grających dziewczyn i bardzo dobre widowisko sportowe dla wszystkich obserwatorów i kibiców.”

Kobiece rugby w Irlandii to przede wszystkim rugby 15-to osobowe. Reprezentacja Irlandii rzecz jasna regularnie występuje w Pucharze Świata. Podczas jego ostatniej edycji rozgrywanej w 2014 r. we Francji reprezentantki Szmaragdowej Wyspy zajęły 4 miejsce, przegrywając w „małym finale” z Francją 18:25. W najbliższym World Cup będzie już tylko z pewnością lepiej, bowiem odbędzie się on w sierpniu bieżącego roku właśnie w Irlandii  (w Dublinie i Belfaście). 

W mistrzostwach Irlandii 15-tek kobiet, gra się na poziomie prowincji i klubów. W rozgrywkach prowincji – Womens’s Interprovincial Series, rozgrywanych od sezonu 2011/12 prym wiodą Munster Woman (3 tytuły mistrzowskie) i Leinster Women (2 tytuły). 
W ogólnokrajowych rozgrywkach klubowych – All Ireland’s League rozpoczętych w sezonie 2009/10, regularnie jak dotąd zwycięża drużyna UL Bohemian RFC z Limerick, z wyjątkiem sezonu 2014/15, kiedy to na mistrzowskim tronie zasiadły dziewczyny z Old Belvedere Dublin. 
Każda z prowincji ma swoje rozgrywki ligowe. W prowincji Leinster, do której należy klub z Arklow istnieją 4 ligi kobiece. Amazonki w sezonie 2011/11 rozpoczęły grę w Division 4 i zajęły 8 miejsce. Rok później zagrały w Division 3 zajmując 4 miejsce. W sezonie 2013/14 odniosły swój największy sukces, kiedy to wygrały Division 3 i awansowały do Division 2, w której grały przez dwa lata (odpowiednio 6 i 8 miejsce). W obecnym sezonie po spadku z Division 2 graja w Division 3, zajmując aktualnie 6 miejsce z bilansem 5 zwycięstw, 1 remisu i 9 porażek oraz stosunkiem punktów 183:335.

Źródło K.S. Rugby Ruda Śląska

 

 

Open Facebook