Slavia Ruda Śląska dokonała nie lada wyczynu. W rundzie jesiennej podopieczni Jarosława Zajdla wygrali wszystkie 15 spotkań, przechodząc zapewne do historii nie tylko rudzkiej piłki. W sobotę rudzka drużyna grała spotkanie z trzecim tabeli Włókniarzem Nędza. Jeżeli ktoś miał jakieś obawy przed tym pojedynkiem to zostały one rozwiane po 11 minutach. Slavia wówczas już prowadziła 2:0. Najpierw bramkę zdobył Kamil Moritz, który wykorzystał prostopadłe podanie Jacka Wujca. 7 minut później po dośrodkowaniu z rogu bramkarz miejscowych odbił piłkę na 14 metr, gdzie stał Zmitrowicz, który posłał futbolówkę w samo okienko bramki. Spotkanie w pewnym sensie zostało ustawione. Slavia dominowała do końca pierwszej połowy stwarzając kolejne sytuację bramkowe.

Po przerwie nadal goście przeważali, jednak w 61 minucie jedna z nielicznych sytuacji Włókniarza przyniosła im bramkę. Piłka została wrzucona w pole karne, a tam jeden z napastników uderzył z woleja pokonując Kucharskiego. Chwilę wcześniej swojej sytuacji nie wykorzystał Zmitrowicz. Po starcie gola Slavia oddała trochę pola zawodnikom z Nędzy i po kolejnym stałym fragmencie gry mogło być 2:2,lecz na szczęście dla Rudzian piłka trafiła w słupek. Goście przetrwali napór miejscowych i w 81 minucie Met w zamieszaniu wepchnął piłkę do siatki pieczętując zwycięstwo swojego zespołu.

Seria Slavii jest godna podziwu. Drużyna pewnie zmierza do IV Ligi, jednak wiele zależy od wsparcia Urzędu Miasta. Ten temat poruszymy w najbliższym czasie. Póki co należy się cieszyć z tego co udało się osiągnąć w rundzie jesiennej

Włókniarz Nędza – Slavia Ruda Śląska 1:3 (0:2)

Bramki; Moritz 4′, Zmitrowicz 11′ i Met 81′

Slavia : Kucharski – Zmitrowicz, Skorupa, Szpoton, Korzeniowski, Ostrowski, Met, Wujec, M Rejmanowski, Puschaus, Moritz

Na zmiany weszli Maciasczyk, Badura

Trener Jarosław Zajdel

BD

Open Facebook